Kanał RSS

Moje ostatnie wpisy

  •   :: Tym oto zdjęciem kończę moją działalność na flogu, na tym koncie. :)
Bądźcie czujni, powrócę! :-D

    11 miesięcy temu

  •   :: Nie mam już czego dodawać. To zły znak. Wiem, skoro nie mam to nie powinnam nikogo tu męczyć, ale po

    11 miesięcy temu

  •   :: Przecież i tak Cię kocham. ;)

    11 miesięcy temu

  •   :: Mhmm, miałam sobie zrobić 3 dni odpoczynku od wszystkiego, co przyziemne. ;P
 
Madzia tworzy. :)
i t

    11 miesięcy temu

  •   :: Sama teoria posiadania Ciebie i Twojego serca jest słodyczą, a co dopiero praktyka.

    11 miesięcy temu

  •   ::  
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i,  nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół, i  nie ma Cię

    11 miesięcy temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Wyślij na komórkę

Nie mam już czego dodawać. To zły znak. Wiem, skoro nie mam to nie powinnam nikogo tu męczyć, ale po prostu nie mam nic do roboty :P

Jutro spotkanie z wychowawcą. Trochę się denerwuję, w końcu poznam trochę klasę. O ile przyjdzie jakaś część. W razie czego, mam krótki plan gdyby coś się nie powiodło:

1. Wstań ze spokojem, patrząc na wychowawcę.

2. Wolnym ruchem zgarnij z ławki wszystko, co do ciebie należy chowając do torby/kieszeni/rzucając obok.

3. BIEGNIJ!!!!!!

Jutro prawdopodobnie spełnię moje kolejne marzenie. Nieamowita jest świadomość dokonującego się spełnienia marzeń. To już drugie w tym miesiącu. Patrząc na to z perspektywy osoby, której marzenia spełniały się naprawdę rzadko (prawdopodobnie na wskutech ich dziwności, np. jazda na jednorożcu bez trzymanki, po czym jednorożec rozwija skrzydła i wzbija się w niebo. Wprost do chmur, które samkują jak wata cukrowa. Nie, nie spełniło się. Ale może kiedyś, jestem dobrej myśli.) jest to czymś niesamowitym. Zapewne będę jutro zachowywała się jak dziecko zadowolone z nowej zabawki. Ale podobnież "Ty jesteś taką osobą, która mi przypomina dziecko. Owszem, jesteś dojrzała. Ale potrafisz cieszyć się z takiej głupoty, jak zrywanie porzeczek, podrzucanie nimi i trafianie do buzi. Co jest strasznie ujmujące. Też się nie spodziewałem, że dziewczyna umie strzelać z procy. Szczególnie szesnastoletnia." - niby o mnie, niby słowa osoby zrównoważonej psychicznie, niby potwierdzone przez innych, ale mi nadal obce. Ja? W każdym i żadnym razie - ktoś tam na górze powiedział chyba "a teraz Tobie spełnię marzenia", co sprawia, że ciągle chodzę uśmiechnięta i nawet masło się do mnie uśmiecha! Polecam to uczucie. :)

 

Misiek. Taaak, Ty, Yoooou! Widzę Cię! Nie oglądaj się, gdzie jestem. Nie zauważysz mnie, dobrze się skryłam, mówię Ci. Tak na marginesie Ci powiem - droga aortą do Twojego serca była męcząca, aczkolwiek teraz mam tutaj wygodną, ciepłą miejscówkę. Dzięki Tobie, dbasz o nią jak właściciel hotelu o gości. Tylko, że ja nie chcę tu być na tak krótki czas, na jaki się jest w hotelu. Albo dobra, zrób rezerwację. Na jakąś... wieczność? :)  Ale no wiesz, albo może i nie wiesz - to samo masz w moim serduszku. Witam w domku, Dziubek. Kocham Cię. :)

 

Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

Na razie nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

  :: Nie mam już czego dodawać. To zły znak. Wiem, skoro nie mam to nie powinnam nikogo tu męczyć, a

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

Z Madzią :****



Ostatnio odwiedzili